Florę dobiera się w zależności od założonego efektu i obsady akwarium. Są zwierzęta, przy których mało która roślina się ostanie – np. większość raków uwielbia ciąć je na malutkie kawałki. Są też biotopy, przy odwzorowywaniu których rośliny nie są umieszczane w akwarium – ponieważ nie występują w środowisku naturalnym danego gatunku ryb.

Biotop jeziora Tanganika (http://www.top-aquariums.com/tamainimage12140.jpg):

 

Znalezione obrazy dla zapytania tanganika aquarium

Czasem rośliny są zbędne z innych powodów, na przykład w akwarium tarliskowym, do którego przenosi się zwierzęta tylko na krótki okres – godów lub tylko złożenia jajeczek. Można umieścić w baniaczku kępę mchu, jeśli ryby lubią w nim składać ikrę, albo, jak na poniższym zdjęciu (https://akwariumszkolne.files.wordpress.com/2016/11/11850-rozmnazaniemicrorasborygalaxy1.jpg), rozpiąć specjalną siatkę w przypadku spodziewanego tarła ryb rozrzucających ikrę.

Znalezione obrazy dla zapytania akwarium tarliskowe

Jak widać, zielenina nie występuje w każdym zbiorniku. Czasem nawet całkowicie świadomie akwarysta używa roślin sztucznych. Fakt, że obecnie już są trudne do odróżnienia od żywych, prawda, że mają swoje zalety… ale ja ich nie uznaję. Ani zalet, ani plastykowych roślin. Wyglądają o, tak (http://pix-hd.com/gallery/fish+tank+artificial+plants/3):

 

W naszym akwarium rośliny były, są, i będą – mam nadzieję, że jeszcze w tym tygodniu posadzę kolejne dwa gatunki. Zanim przejdę do opisu tych już rosnących oraz planowanych, mała dygresja.

W zeszły piątek mieliśmy (ja, Ala i Dawid) kółko akwarystyczne, w czasie którego podmieniłem kolejny raz 40 litrów wody i po raz drugi zmierzyliśmy jej parametry. Wyszło nam, że pH to znów 7,2-7,4; KH 10; GH 18 – chyba, bo nie będę mówił o szczegółach, ale ktoś dwukrotnie popsuł pomiary. Najciekawszy jednak był wynik pomiaru NO3. Otóż poziom azotanów był tuż powyżej zera. Dwa tygodnie wcześniej powyżej 20 mg/l, czyli bardzo przyzwoicie, skąd ten drastyczny spadek? Wprawdzie w tym czasie sadziliśmy rośliny, dla których azot jest jednym z najważniejszych związków budulcowych, ale żadnego gatunku nie było wystarczająco wiele sadzonek, by to usprawiedliwić… pomijając już fakt, iż w akwarium są teraz głównie wolno rosnące epifity.

Chodzi o co innego: w filtrze kaskadowym wylądował wkład z węgla aktywowanego, który zatrzymał nie tylko azot, ale też nie zbadane przez nas inne składniki wody – fosfor, potas, pierwiastki śladowe. Węgiel umieściłem w kaskadzie by wyciągnął z wody garbniki, jednak już dość. Dłuższe trzymanie go tam zagrażałoby roślinom.

To fascynujący materiał. Sprzedawany w formie pałeczek, węgiel aktywowany (inaczej: aktywny) to tak naprawdę najczęściej węgiel drzewny o gigantycznej powierzchni w przeliczeniu na masę, uzyskiwanej dzięki bardzo, bardzo porowatej strukturze. Jeden gram ma powierzchnię około 3300 m/g. To nie błąd, naprawdę chodzi o ponad trzy tysiące metrów na gram węgla! Czyli innymi słowy…2016-10-17 11.29.35.jpg

…połowa boiska do piłki nożnej. Na zdjęciu widać 0,5 kg, a więc jakieś 250 pełnowymiarowych boisk do nogi:-) W tych mikroporach zatrzymywane są wszelkie cząsteczki mniejsze od nich, co najczęściej wykorzystywane jest w akwarystyce do oczyszczania wody z lekarstw po zakończonym leczeniu ryb. Garbników niestety musimy pozbyć się metodą dłuższą i bardziej męczącą, czyli poprzez podmiany, podmiany i podmiany. Grr.

Wróćmy do roślin. Dotychczas w akwarium znalazły się niżej wymienione gatunki:

Anubiasy nana, barteri, lanceolata – niezwykle wytrzymałe rośliny. Rosną powoli, czasem porastają glonami. To wady. Zaletą jest wspomniana wytrzymałość na warunki w akwarium oraz ich cieniolubność. W moim akwarium domowym mam jeszcze anubiasa nana gold, nana petite i hastiflora. Cóż, lubię te rośliny:-)

Microsorium pteropus wąskolistne – znów epifit. Ten także dobrze rośnie w półcieniu , jednak jego liście nie wyrastają z grubego kłącza, a z cienkiego, z masą splątanych korzonków.

Hygrophila polysperma – niemal całkowite przeciwieństwo poprzednich. To łodygowiec, sadzimy ją w podłożu, rośnie szybko i potrzebuje więcej światła. Nadwódka nie jest jednak wymagającą rośliną, poleca się ją początkującym akwarystom.

Echinodorus Reiner’s Kitty – przedstawiciel moich ulubionych żabienic. Roślina pozbawiona łodygi, wytrzymała, jedna z dziesiątek gatunków i odmian (także tworzonych sztucznie) echinodorusów. Jej bardzo rozbudowany system korzeniowy prawdopodobnie spenetruje nam połowę akwarium:-) Rozmnaża się w bardzo interesujący sposób, ale o tym kiedy indziej.

Loxogramme sp. Wave Moss – to, wbrew nazwie, paproć, podobnie jak mikrozoria. Wygląda jednak jak mech akwariowy lub jak wątrobowiec. Nie ma widocznych ani korzeni, ani wyraźnie wyodrębnionych liści. Tworzy wolno rosnącą plechę porastającą kamienie i korzenie. U nas mamy bardzo małą kępkę; nie jestem pewien, czy się utrzyma.

Hydrocotyle leucocephala – błyskawicznie rosnąca roślina o pięknych, okrągłych liściach pokrywających powierzchnię wody. Doskonała do zacieniania części akwarium, bardzo dekoracyjna.

Nymphoides hydrophylla Taiwan – niedawno zdobyłem tego lotosa do swojego akwarium i jestem zachwycony. Niezwykła roślina. Pełna gracji, wytrzymała, o niezwykle delikatnych, czasem wręcz półprzezroczystych jasnozielonych liściach na długich ogonkach. Dla kontrastu, jej korzenie są twarde i silne.

Mam nadzieję, że do piątku dotrą do nas wywłócznik i marsylia.

P.S. Później załączę zdjęcia naszych roślinek.

 

 

 

 

 

 

Advertisements