Skończyliśmy na etapie jednej świetlówki. Z dwiema akwarium wygląda znacznie lepiej, prawda? Oto widok z 6 października:

2016-10-06 10.43.17.jpg

Wprawdzie roślinom takie “ciemne” światło jak na wcześniejszych zdjęciach nie przeszkadza, jednak nam przyjemniej patrzy się na światło białe. Nowa świetlówka LED ma barwę około 6500 Kelwinów, czyli tzw. “chłodną białą”. Rośliny najwięcej korzystają z oświetlenia emitującego światło o długości fal z zakresu około 400-500 nm (niebieskie) i 600-700 nm (czerwone). Tyle że zbiornik wygląda wtedy jakby był oświetlony słabą fioletową żarówką.

Zrobiłem także pierwszą podmianę wody. Wymieniłem około 40 litrów, na wodę prosto z kranu. Właściwie powinno się pozwolić wodzie odstać się przynajmniej dobę, ale przy takiej jakości jaka jest w Gdyni nie jest zbrodnią pójście na skróty:-)

2016-10-06 12.23.55.jpg

Ciekawy jest kolor wody w wiadrze. To nic, za jakiś czas będzie całkowicie przejrzysta. Okazuje się, że korzeń, mimo że z drugiej ręki, wciąż jeszcze puszcza garbniki. Dla organizmów wodnych są niegroźne, a nawet – podobno – lekko odkażają wodę, zapobiegając chorobom ryb.

A tak wygląda nasze akwarium z obniżonym poziomem wody. Ponad powierzchnię wystają liście anubiasa. Fotografia tego nie przekazuje, jednak kombinacja korzenia, kamieni i częściowo wynurzonej rośliny przypadkiem okazała się tworzyć interesujące, choć istniejące tylko kilka chwil paludarium.

2016-10-06 12.35.36.jpg

Następnego dnia mieliśmy wreszcie pierwsze kółko akwarystyczne…

Advertisements